Zielono mi

Hmm. Od czego by tu zacząć? Byliśmy z Monią, jej siostrą i szwagrem na Shreku 2 i nie powiem. Wydawało się, że sequel będzie gorszy, ale … nie prawda… Poprostu … nie będę nic mówił, po za tym, że jak usłyszałem “I need a hero” to normalnie miałem fazę. Film super i nikt mi nie powie, że Stuhr jest lepszy od Eddiego… i tak lepszy o niebo jest tym razem Banderas. A co poza tym? Spokój. Spokój. Spokój. rutyna. Praca, szkoła, Monia… a może inaczej Monia, praca, szkoła… Nic więcej nic mniej… I jest super. Tak jak być powinno… daltego tak mało piszę ostatnio. Bo co pisać jak jest super?

Pozdrawiam was wszystkich.